
Szymon Makuch – lider wysokogórski i doświadczony przewodnik, założyciel projektu sportowo-charytatywnego „Bieg po Emocje”. Jego osiągnięcia obejmują przebiegnięcie Islandii z północy na południe, dwukrotne pokonanie Polski na własnych nogach oraz 820-kilometrowy bieg przez północny Pakistan. Najczęściej można go spotkać w drodze pomiędzy Nepalem, Tanzanią a ukochaną Islandią, gdzie wciąż poszukuje nowych wyzwań i inspirujących doświadczeń.


Fotograf (fotoreporter) freelancer, pilot wycieczek, przewodnik po Gruzji – współpracuje z prasą gruzińską (Georgian Journal oraz IWPR) oraz polską (KONTYNENTY, Nowa Europa Wschodnia, Świat Koni). By realizować projekty fotograficzne, przeprowadziła się do Gruzji. Wyróżniona dwukrotnie w galerii za Zdjęcie Dnia – Daily Dozen National Geographic, laureatka stypendium fotograficznego Timothy’ego Allena w ramach Xposure International Photography Festival (2017) w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, wyróżniona na Kolosach (za rok 2017) w kategorii Podróż za przejście migracyjne i dokumentację życia pasterskiego w Tuszetii, finalistka Siena International Photo Awards (2018) oraz Amundsen Photo Awards (2018). Pasjonatka jeździectwa i tańca. Szczególnie zainteresowana kulturami ginącymi w procesie globalizacji i rozwoju turystyki.


Z wykształcenia elektronik, z zawodu - grafik, dla którego każde miejsce ma swoją historię do odkrycia. Uwielbia górskie tułaczki bez celu i odnajdywanie nowych miejsc, gdzie spokój natury gra pierwsze skrzypce. Kiedy odwróci na chwilę głowę od gór, to przemierza świat rowerem, zwiedzając przeróżne małe miasteczka. Urodził się i mieszka w Myślenicach, ale z racji bliskości Beskidów zarzeka się, że jest już góralem - przynajmniej z charakteru. Ma uczulenie na smutek i nudę, więc skutecznie z nimi walczy na każdej wycieczce.


Choć z natury introwertyk i domator, na wyjazdach potrafi zarazić energią i otwartością – tę spokojniejszą stronę swojej osobowości zostawia zwykle w domu. Pochodzi z Grybowa w Beskidzie Sądeckim i jest lokalnym patriotą, który z dumą opowiada o swojej małej ojczyźnie. Na rower wsiadł, bo… nie lubił chodzić – i tak zaczęła się jego przygoda z turystyką rowerową, którą dziś rozwija zawodowo. Jest certyfikowanym instruktorem turystyki rowerowej, więc uczestnicy wyjazdów mogą być pewni, że są w dobrych rękach. Do świata podróży na dobre wciągnęła go żona – również pilotka wycieczek. Jego największą pasją pozostaje jednak muzyka. Daniel tworzy i przede wszystkim gra na instrumentach klawiszowych, występując na różnego rodzaju wydarzeniach muzycznych w duecie instrumentalno-wokalnym. W domowym studiu nagrań potrafi spędzić długie godziny, pochłonięty przez dźwięki.


W dzieciństwie mówili, że gdzie diabeł nie może, to tam ją wyśle. I coś w tym jest. Jej słabość do kupowania biletów w jedną stronę sprawiła, że ponad 8 lat życia spędziła w drodze (& still counting). Czasem była to 4-letnia podróż dookoła świata, czasem opieka nad psem w Nowym Jorku, a czasem przejazd z Białowieży do Augustowa, który nieoczekiwanie zajął trzy miesiące. Urugwaj przeszła piechotą, Wschodni Tybet przejechała rowerem, Patagonię przemierzyła stopem, a na Gibraltar pojechała kamperem. Kocha różnorodność, wielokulturowość i poznawanie zwyczajów w różnych zakątkach świata. Jej podróże są głównie „o ludziach”. Podróżuje niespiesznie, bo to pozwala zatopić się i współuczestniczyć w lokalnym życiu. Nierzadko zostawała po kilka miesięcy w miejscu, które ją zafascynowało. Na co dzień, czyli też w drodze, zajmuje się projektowaniem graficznym, tworzeniem wizerunku marek, oprawą wizualną wydarzeń kulturalnych i wspieraniem komunikacji organizacji pozarządowych. Pomieszkuje w kamperze. Śmieje się, że pilotowanie ma we krwi. I w tym też coś jest, bo już jako mała dziewczynka pomagała ojcu – pilotowi wycieczek w tworzeniu pakietów dla uczestników, a potem, po jego powrocie, z niecierpliwością czekała aż wreszcie zgaśnie światło i na ścianie pojawią się slajdy z podróży. Jej wyjątkowa supermoc to znajdowanie czterolistnych koniczynek.