
Pilot wypraw, specjalista ds. turystyki, geograf, kartograf GIS, trener Holistycznej Szkoły Trenerów, coach, sternik morski, instruktor jogi (rys 200 yoga alliance). Od 9 lat pilotuje wyprawy po Ameryce Łacińskiej, Afryce Północnej, Europie i Basenie Morza Śródziemnego. Miłośnik przyrody i wyjazdów z namiotem. Interesuje się kulturami pierwotnymi. Pracę dyplomową pisał o Amazonii. Uwielbia salsę, bachatę oraz dźwięki afrykańskich i aborygeńskich instrumentów. Pasjonuje się żeglarstwem. Rdzenne kultury kocha za otwartość mieszkańców i pozytywne nastawienie. Dużo uwagi i czasu poświęca na rozwój osobisty, metody coachingowe i terapeutyczne które wzbogacają jego życie. Dlatego inspiruje go łączenie podróży i rozwoju osobistego.


Historyk sztuki, przewodnik beskidzki związany z SKPG Kraków, przewodnik krakowski oraz pilot wycieczek prowadzący grupy do większości krajów europejskich, z zamiłowania krajoznawca. Niegdyś półtora roku spędził w górach prowadząc schronisko turystyczne. Obecnie popularyzuje zabytki i sztukę dawną: pisząc przewodniki turystyczne, współpracując przy programach edukacyjnych oraz szkoląc przewodników. Pretekstem do podróży są dla niego zarówno chęć przemierzenia górskich pustkowi, jak i okazja zobaczenia muzealnych kolekcji bądź dzieł architektury – niezależnie od tego, czy są to monumentalne gotyckie katedry, czy skromne drewniane cerkwie. Dla „Horyzontów” prowadzi trekking po górach Bułgarii oraz wyjazdy do Rumunii.


Geograf, jeleniogórzanin, na co dzień zawodowo związany z Wysokogórskim Obserwatorium Meteorologicznym na Śnieżce w Karkonoszach. Od kilkunastu lat przemierza bezkresy Azji indywidualnie lub z grupami. Kierunki, w które najczęściej prowadzi wyprawy to: Indie, Nepal, Bangladesz, kraje Bliskiego Wschodu, Azji Centralnej oraz Kaukaz. Więcej na: www.przewodnik-karkonosze.pl rel="nofollow"


Jestem anglistą i kulturoznawcą z wykształcenia, podróżnikiem i niepoprawnym marzycielem z wyboru. Kocham świat, przyrodę i ludzi. Fascynują mnie kultura, tradycje i zwyczaje rdzennej ludności krajów Azji, Ameryk, Afryki i mogę o nich opowiadać bez końca.Zwiedziłam do tej pory 66 krajów i wciąż pragnę więcej.Inną moją pasją są flora i fauna wszystkich kontynentów, nauka języków, fotografia i projektowanie ogrodów.Uwielbiam dzielić się moją wiedzą z tymi, którzy chcą mnie słuchać, dlatego też prowadzę wyjazdy i organizuję pokazy zdjęć z towarzyszącą im opowieścią o odległych rejonach świata.Jeżdżę na nartach, nurkuję, jeżdżę konno, chodzę po górach, staram się obcować z przyrodą każdego dnia. To daje mi radość życia i sprawia, że kładąc się spać nie mogę doczekać się następnego dnia i tego co nowego mi przyniesie.


Nie pamięta okresu kiedy nie jeździłby na rowerze, ale.... początkowo służył mu on tylko i wyłącznie jako środek transportu. Używał go bardzo często, nie było w tym jednak większej filozofii i fascynacji, decydowały raczej względy praktyczne:) Zmienił to jeden "testowy" sakwiarski wyjazd wakacyjny do Chorwacji, na którym został zainfekowany wirusem – „megacyklozą” ;) Teraz stara się tym wirusem zarazić jak największą liczbę osób pokazując jak przyjemnym i pożytecznym dla ciała i umysłu jest odkrywanie świata z perspektywy siodełka rowerowego.