
Nie pamięta okresu kiedy nie jeździłby na rowerze, ale.... początkowo służył mu on tylko i wyłącznie jako środek transportu. Używał go bardzo często, nie było w tym jednak większej filozofii i fascynacji, decydowały raczej względy praktyczne:) Zmienił to jeden "testowy" sakwiarski wyjazd wakacyjny do Chorwacji, na którym został zainfekowany wirusem – „megacyklozą” ;) Teraz stara się tym wirusem zarazić jak największą liczbę osób pokazując jak przyjemnym i pożytecznym dla ciała i umysłu jest odkrywanie świata z perspektywy siodełka rowerowego.


Z wykształcenia marketingowiec i latynoamerykanistka. W Ameryce Łacińskiej zakochana już od dawna: w ludziach, w kulturze, w języku i w muzyce. Mieszkała już w Brazylii i w Peru, przejechała większość latynoskich krajów. W trakcie ostatniej dłuższej podróży zgłębiała różnice kulturowe między mieszkańcami Karaibów, Meksyku i Ameryki Centralnej. Prowadzi bloga Z pamiętnika podróżoholika, na którym dzieli się radami na temat podróżowania po tym regionie oraz życia w latynoskich realiach. Gdy akurat jest w Polsce, najczęściej spędza czas chodząc po ukochanych Tatrach, prowadząc prelekcje podróżnicze i planując kolejne wyprawy.


Szymon Makuch – lider wysokogórski i doświadczony przewodnik, założyciel projektu sportowo-charytatywnego „Bieg po Emocje”. Jego osiągnięcia obejmują przebiegnięcie Islandii z północy na południe, dwukrotne pokonanie Polski na własnych nogach oraz 820-kilometrowy bieg przez północny Pakistan. Najczęściej można go spotkać w drodze pomiędzy Nepalem, Tanzanią a ukochaną Islandią, gdzie wciąż poszukuje nowych wyzwań i inspirujących doświadczeń.


Ukończył biologię i ochronę środowiska na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego. Kilkuletni stypendysta Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Zrealizował kilkadziesiąt projektów dotyczących edukacji przyrodniczej i projektowania. Jego pasją jest zoologia, a w szczególności ptaki oraz ssaki morskie. Nie rozstaje się z aparatem fotograficznym i lunetą, a każdą wolną chwilę poświęca na malowanie pastelami.


Pasjonat podróży i rowerów. Pierwsze grupy pilotował jeszcze jako licealista. Ukończył elektrotechnikę i filologię hiszpańską, ale praca w żadnym z wyuczonych zawodów nie była tak satysfakcjonująca jak prowadzenie wycieczek aktywnych. Obecnie mieszka w Katowicach z żoną, synem Andrzejem i kotem Flanelcią. Marzy, by móc jak najczęściej powracać do swojej ukochanej Afryki.