

Na pewno nie raz słyszałeś o amiszach – nazwa tej wspólnoty często pojawia się filmach, serialach czy książkach. Pomimo tego ich grupa jest owiana pewnego rodzaju tajemnicą, którą odkryć można dopiero gdy zbliżymy się do ich kultury.
Amisze są protestancką wspólnotą religijną. Co ciekawe, ich historia zaczyna się nie w Stanach Zjednoczonych, a w Szwajcarii pod okiem Jakoba Ammanna. To on w XVII w. doprowadził do secesji swoich zwolenników od mennonitów. Amisze nie porzucili jednak wyznania – podstawą wierzenia stały się zasady Menno Simonsa i mennonickie wyznanie wiary.
Do Stanów Zjednoczonych amisze trafili w XVIII w. Największy procent społeczności mieszka w stanie Pensylwania, ale wielu z nich zamieszkuje też Ohio. Aby wyróżnić swoją wspólnotę od Amerykanów, amisze posługują się dialektem pensylwańskim – to osobliwa mieszanka języka angielskiego i niemieckiego.
Najstarsza jak dotąd wspólnota amiszów żyje na co dzień w hrabstwie Lancaster. Szacuje się, że aktualnie lokalna społeczność liczy aż 20 000 osób, podczas gdy w całych Stanach Zjednoczonych amisze to ponad 330 000 wyznawców.
Chociaż wszyscy amisze praktykują to samo wyznanie, zasady dotyczące życia na co dzień mogą różnić się w zależności od danej społeczności.

Każda społeczność potrzebuje zasad, które będą regulować jej codzienne życie i wyznaczać obowiązki członków. U amiszów jest to Ordnung (niem. porządek).
Warto pamiętać, że amisze żyją w kompletnie odizolowanych wspólnotach – nie mają kontaktu ze światem zewnętrznym. Do społeczności amiszów nie można też dołączyć. Jedyny sposób na bycie członkiem wspólnoty to urodzić się amiszem.
Każdy amisz wie, jak istotne jest przestrzeganie zasad dla prawidłowego działania całej społeczności. Tutaj najważniejsze jest zaufanie i poczucie wspólnoty – każdy z jej członków wspiera się wzajemnie i oferuje pomoc, gdy jest potrzebna.
Jakie są najważniejsze zasady społeczności amiszów?
Warto wiedzieć także, że amisze to pacyfiści – nie odbywają szkolenia militarnego ani nie służą w amerykańskiej armii.
Amisze są najbardziej znani przede wszystkim ze swojej awersji do technologii. Na co dzień nie używają nawet elektryczności – zamiast tego do oświetlania domów wybierają lampy naftowe i świece. Do poruszania się po mieście korzystają natomiast z konnych bryczek zamiast samochodów.
W domu amisza nie znajdziemy także telefonu, telewizora, pralki i zmywarki. Prace codzienne, takie jak pranie i mycie naczyń wykonuje się ręcznie.
Na co dzień amisze zajmują się przede wszystkim rolnictwem i rzemiosłem. Część członków wspólnoty dba o zapewnienie żywności swoim rodzinom, a inni tworzą meble i narzędzia niezbędne do pracy. Kobiety zajmują się domem i dziećmi.
Dlaczego amisze odrzucają technologię? Chociaż nie negują jej wpływu na rozwój świata poza ich wspólnotą, według amiszów korzystanie z jej dóbr ma negatywny wpływ na duchowość. Dla ich społeczności liczą się pokora, skromność, uważność i rodzina. Aby je rozwijać, potrzebna jest praca wymagająca wysiłku i współpracy.

Chociaż bardziej liberalne odłamy społeczności amiszów są otwarte na spotkania z podróżnikami, dołączenie do ich wspólnoty nie jest możliwe.
Rygorystyczne zasady dotyczą też osób, które chcą zrezygnować z życia amisza – nie mają one możliwości późniejszego powrotu do społeczności ani kontaktu z jej członkami. Jeśli dziecko zrezygnuje ze wspólnoty, rodzice nie mogą przyznawać się do niego.
Amisze wychodzą z założenia, że edukacja nie jest niezbędna, by prowadzić dobre życie. Dzieci nie uczęszczają do szkół publicznych, a proces nauki trwa tylko do 14 roku życia. Chociaż było to kwestią sporną z amerykańskim Kongresem, uznano prawo amiszów do ograniczonej edukacji.
Aby kompletnie odciąć się od władz Stanów Zjednoczonych, amisze zrzekli się też obowiązku płacenia ubezpieczenia. Nie pobierają żadnych świadczeń od państwa, wierząc, że wszelką pomoc, jakiej mogą potrzebować, odnajdą we wspólnocie.
Społeczność amiszy odrzuciła także na przykład szczepienia ochronne. Niestety to doprowadziło do lokalnej epidemii polio w 1979 roku w kilku stanach. Dzieci amiszy są narażone na występowanie ciężkich chorób genetycznych, jako że wspólnota jest zamkniętą grupą z powtarzającymi się genami w rodzinach.
Jak zatem widać, Stany Zjednoczone to nie tylko kraj technologii i indywidualizmu, ale także mozaika wspólnot, które wybierają alternatywne drogi duchowe i społeczne. Obok amiszów funkcjonują dziesiątki innych grup religijnych żyjących według własnych zasad.
Amisze oraz mennonici mają wspólne korzenie w ruchu anabaptystów, a różnice dotyczą głównie stylu życia i kontaktu ze światem zewnętrznym. Amisze prowadzą konserwatywne życie, unikając technologii i ograniczając edukację, podczas gdy mennonici pozostają otwarci na nowoczesność, choć wciąż pielęgnują prostotę i pacyfistyczne wartości.
Mormoni oraz amisze to odrębne grupy, które łączy chrześcijańskie dziedzictwo. Mormoni, chociaż religijni, są zintegrowani ze współczesnym światem i akceptują technologię. Ich doktryna obejmuje też dodatkowe pisma, na przykład Księgę Mormona. Amisze natomiast izolują się od świata, prowadzą proste życie bez nowoczesnych udogodnień i stawiają na pokorę.
Amisze są dość kontrowersyjną grupą, której zasady nie każdy rozumie i nie każdy chce zrozumieć. Jednak nawet jeśli nie zgadzamy się z ich poglądami oraz odrzuceniem nowoczesnego życia, wciąż możemy się od nich wiele nauczyć. Być może w czasach, gdy każdy z nas żyje w pośpiechu, warto na chwilę zwolnić i docenić społeczność, którą mamy dookoła – rodzinę, przyjaciół i bliskich?
Jeśli tak jak nas fascynuje Cię świat amiszów, zapraszamy na podróż Od Nowego Jorku po Florydę. Podczas jednej wyprawy poznaj każde oblicze USA – związany z życiem gwiazd Hollywood blichtr, zapierającą dech w piersiach siłę natury oraz pokorną codzienność w wiosce amiszów.





