
Monika nie tylko pilotuje wycieczki - ona zaraża podróżami. Dla niej świat to przestrzeń pełna spotkań z ludźmi, smaków, zapachów i pięknych historii.
Od kilkunastu lat podróżuje motocyklem po świecie i to droga jest jej celem. Przejechała tysiące kilometrów, zbierając doświadczenia w miejscach, które dla wielu brzmią jak wyprawa życia: Kirgistan, Rosja, Kazachstan, Uzbekistan, Tadżykistan, Iran, Pakistan, Turcja, a także południowy kraniec świata - Chile i Argentyna. To podróże, które uczą pokory, odwagi i tego, że najpiękniejsze momenty często nie są zaplanowane.
Monika ma również świetne doświadczenie w wyprawach organizowanych do Afryki. Dzięki temu świetnie rozumie potrzeby grupy: wie, jak połączyć przygodę z bezpieczeństwem, a spontaniczność z dobrą logistyką. Możecie liczyć na świetna atmosferę i dobrą energię! :)


Warszawianka z urodzenia, Mazurka z przekonania i aspirująca Włoszka z niemieckim nazwiskiem. Jest przewodniczką miejską po Krakowie. Choć za wyprawy życia uważa kierunki wschodnie – Japonię i... Białoruś, od zarania dziejów przyciągało ją też południe. Po doktoracie z italianistyki na Uniwersytecie Warszawskim zrobiła woltę o 180 stopni przeprowadzając się do Krakowa, a stamtąd... to już prosta droga do Włoch. Kobieta pracująca. Obecnie w korporacyjnych HR-ach i jako nauczycielka języka włoskiego, ale zdarzało jej się już produkować pieczątki i obsługiwać banki. Entuzjastka nart, wyjazdów rowerowych (szesnaście z Horyzontami jako uczestniczka!), wszelkich akwenów i dobrze schłodzonego prosecco. Wierzy głęboko, że urodziła się, aby smakować włoską kuchnię, przez co pozostawanie w ciągłym ruchu jest koniecznością. Zachwyca ją to, że choć tyle już miejsc we Włoszech zjeździła, mieszkańcy ,,buta” nadal potrafią ją zaskoczyć. W wolnych chwilach próbuje wychować psa. Jako że tych momentów jest mało, piesek od lat pracuje nad manierami.


Przewodniczka tatrzańska, międzynarodowa i krakowska, pilotka wycieczek, a do tego instruktorka sportu z certyfikatem francuskiego Ministra Sportu. Choć te tytuły brzmią dumnie, za każdym z nich kryje się po prostu ogromna pasja do drogi i drugiego człowieka. Jej historia to dowód na to, że warto iść za głosem serca. Pewnego dnia odłożyła na bok dyplom inżyniera, pożegnała mrówczą pracę w korporacji i zamieniła halę fabryczną na górskie szlaki oraz krakowskie uliczki. Dlaczego? Bo ponad wszystko kocha ruch, śmiech i historie, które pisze życie. Co znajdziecie w jej plecaku (oprócz profesjonalnego przygotowania)? · Zamiłowanie do opowieści: Uwielbia słuchać Waszych historii i dzielić się własnymi. · Międzynarodowy vibe: Kocha francuską prowincję (Prowansję też), słowacki dowcip i polską gościnność, · Pozytywną energię: Wierzy, że każda wycieczka to coś więcej niż tylko zwiedzanie – to spotkanie, które ma sprawiać frajdę każdemu. Dziś wszystkie zawody, których nauczyła się po drodze, wykorzystuje w jednym celu: by być dla Was najlepszym kompanem w góry i do miasta.


Przewodnik beskidzki, absolwent geografii UJ, pedagog. Autostopem przemierzył Europę wzdłuż i wszerz, w swoich podróżach zapuszczał się także na inne kontynenty - z Azją na czele. Szczególnie jednak umiłował sobie Beskid Niski. Szkoli przyszłe kadry przewodników beskidzkich, pilotuje wycieczki krajowe oraz zagraniczne, od niedawna posiada także uprawnienia przewodnika górskiego po Ukrainie.


Od dziecka miłośnik aktywności, przyrody i harmonii, które to pasje dość szybko znalazły wspólny mianownik - czyli rower starszego brata. W czasach współczesnych na etapie turystyki z sakwami oraz równolegle szaleństwa mtb. Za młodu pobierał nauki z zakresu leśnictwa, gospodarki przestrzennej, budownictwa i antropologii kulturowej, by w końcu zostać szczęśliwym rolnikiem ziem odzyskanych. Prywatnie też wielki zwolennik peryferii, suburbii, blokowisk ale przede wszystkim emocji związanych z rozpoczęciem w przejrzysty poranek rowerowej wycieczki w nieznane.