
Jestem Portugalczykiem, urodzonym w sercu Lizbony w Alfamie u podnóży Zamku Św. Jerzego. Dorastałem i studiowałem między Bairro Alto i Alcântara. Podróżowałem po Europie, co nieco w Brazylii i północnej Afryce. Patrząc na Ocean Atlantycki z wybrzeży Portugalii, zdaję sobie sprawę, że Lizbona jest dla podróżujących drzwiami, przez które odkrywają świat, wciąż jak 500 lat temu. Ciekawość świata i chęć sprawdzania siebie każą mi przemierzać bezdroża pieszo jak też bardziej wyczynowo (bieg, rower). Kiedyś jako uczestnik zawodów typu adventure, dziś w wolniejszym tempie, jestem przewodnikiem po bardziej i mniej znanych szlakach Portugalii. Teraz nagrodą jest dla mnie dzielenie się doświadczeniami z ludźmi.


Przewodniczka turystyczna na Maderze, od ponad 15 lat mieszająca na tej pięknej wyspie. Szczęśliwa żona Portugalczyka, bardzo dobrze zintegrowana z lokalnym społeczeństwem. Zna bardzo dobrze język portugalski, wyspę i jej historię, zwyczaje i gastronomię. Jest na bieżąco z lokalnymi wydarzeniami. Jeżeli pojawi się problem, szybko go rozwiąże, ponieważ wie gdzie i z kim rozmawiać. Należy do lokalnego stowarzyszenia miłośników gór. Od lat bierze czynny udział w wydarzeniach organizowanych przez Wydział Turystyki na Maderze. "Pomimo, że mieszkam na Maderze już od kilkunastu lat, wyspa nie przestaje mnie zaskakiwać. Przy każdej wyprawie w góry odkrywam ją na nowo. Góry, lewady, przyroda, błękitny ocean, pogoda i ludzie są źródłem mojej energii…. odnawialnej każdego poranka"


Życie w drodze jest fajne. Zawodowo zajmuje się turystyką wypoczynkową, prowadząc własne biuro podróży. Pracuje też na lotnisku, koordynując odprawy czarterowe, a w wolnym czasie pomaga przy tworzeniu rowerowych torów pumptrack. Z wykształcenia geograf oraz spec od psychologii w biznesie. Bliskie związki z turystyką powodują, że dosyć regularnie przemierza kraje Afryki Północnej, całego basenu Morza Śródziemnego i Wysp Kanaryjskich, zagląda do Tanzanii i gdy czas pozwoli, dla zbilansowania temperatur, na Półwysep Skandynawski. Gdy dawno temu, za namową Joanny organizował pierwszą wyprawę do Iranu, nie sądził, że kierunek Wschód stanie mu się tak bliski. Po tym wyjeździe były kolejne irańskie przygody, a także eskapady do Omanu, ZEA, Maroko, Turcji, Izraela, Jordanii i ostatnio Arabii Saudyjskiej. Choć oczywiście na początku była Polska i różne niezapomniane włóczęgi z klubem PTTK. Później - Europa. Czym się dało i jak się dało, z dziećmi i bez. Wzdłuż i wszerz. Autostopem, pociągiem, samochodem, no i… tak zawsze najlepiej- rowerem, który, jeśli ma przed nim jeszcze jakieś tajemnice, to tylko takie malutkie :) Zapalony fan dwóch kółek. Pasjonat MTB w wersji ścieżkowej i klasycznej szosy, na regularnych ustawkach w Poznaniu. Pasjonat gry w tenisa i dobrej muzyki. Świat uwiecznia w obiektywie aparatu, a pisanie o sobie woli zostawić innym. Dla Horyzontów prowadzi wyprawy rowerowe- do Włoch, Chorwacji, Łotwy, Estonii i Francji. W czasie wyjazdów najważniejsze są dla niego bezpieczeństwo uczestników i dobra atmosfera.


Jestem anglistą i kulturoznawcą z wykształcenia, podróżnikiem i niepoprawnym marzycielem z wyboru. Kocham świat, przyrodę i ludzi. Fascynują mnie kultura, tradycje i zwyczaje rdzennej ludności krajów Azji, Ameryk, Afryki i mogę o nich opowiadać bez końca.Zwiedziłam do tej pory 66 krajów i wciąż pragnę więcej.Inną moją pasją są flora i fauna wszystkich kontynentów, nauka języków, fotografia i projektowanie ogrodów.Uwielbiam dzielić się moją wiedzą z tymi, którzy chcą mnie słuchać, dlatego też prowadzę wyjazdy i organizuję pokazy zdjęć z towarzyszącą im opowieścią o odległych rejonach świata.Jeżdżę na nartach, nurkuję, jeżdżę konno, chodzę po górach, staram się obcować z przyrodą każdego dnia. To daje mi radość życia i sprawia, że kładąc się spać nie mogę doczekać się następnego dnia i tego co nowego mi przyniesie.


Pozytywnie nastawiony do wszystkiego i wszystkich, brodacz o gołębim sercu. Miłośnik "sakwiarskich" wypraw rowerowych, pływania oraz wszystkich dostępnych szlaków górskich. W pierwszą podróż poza Europę udał się do Indii, wtedy zrozumiał, że nieskobużetowe podróże z plecakiem na garbie są jego miłością. Najwyższe szczyty Atlasu czy przemierzanie Azji zatłoczonymi do granic możliwości pociągami to dla niego żaden problem. Z wykształcenia Ratownik, który wybrał życie, gdzie praca na etat nie jest możliwa :) Wolne chwile spędza aktywnie w gronie przyjaciół.