
Swoje podróże zaczął prawie dekadę temu. Na początku kilka lat jeździł starym „sprinterem” po Europie, a z czasem ruszył w dalsze podróże po Azji, Afryce oraz Ameryce Południowej. Miłośnik wspinaczki lodowej, trekkingów oraz długich wypraw górskich. Pasję gór zaszczepili w nim rodzice. Podczas swoich pierwszych tatrzańskich wędrówek lęk przed wysokością go paraliżował ale nigdy nie zniechęcił. Teraz im wyżej, stromiej tym lepiej. Zima to jego pora roku, ostatnie lata spędził eksplorując Islandzkie lodowce oraz powożąc psimi zaprzęgami w Arktyce.


Z pochodzenia Sądeczanin, z wykształcenia geolog, z pasji miłośnik państw bałtyckich (zwłaszcza Estonii) i górski wędrowiec, zawodowo "człowiek-orkiestra", w sieci można go znaleźć jako Sądeckiego Włóczykija. Jeśli aktualnie nie podróżuje po zakamarkach Estonii, Łotwy czy Finlandii, można go spotkać z młotkiem geologicznym w ręku podczas autorskich spacerów geologicznych w Krakowie i okolicach.


Z wykształcenia historyk, kulturoznawca oraz grafik od książek i digitalu. Wychowany na karpackim pogórzu, od dziecka przyzwyczajony do dalekich wędrówek. Ze wszystkich rejonów świata padło na te suche i górzyste. Do Azji Środkowej zawiodły go osobiste zainteresowania wyniesione ze studiów oraz losy pradziadka z szeregów Armii Andersa. Autor przewodników turystycznych: Uzbekistan. Perła Jedwabnego Szlaku (Nagroda Magellana w kategorii najlepszy przewodnik tekstowy roku 2019 w Polsce) oraz Mjanma (Birma). Od kilku lat śledzi zmieniające się realia społeczne i polityczne w tym regionie Azji. Potrzeba ducha każe się szwendać. Podróżowanie dla niego to nie tylko zapuszczanie się do mało wydeptanych miejsc, ale przede wszystkim poznawanie i rozumienie panujących tam zawiłych zależności.


Przewodniczka tatrzańska, międzynarodowa i krakowska, pilotka wycieczek, a do tego instruktorka sportu z certyfikatem francuskiego Ministra Sportu. Choć te tytuły brzmią dumnie, za każdym z nich kryje się po prostu ogromna pasja do drogi i drugiego człowieka. Jej historia to dowód na to, że warto iść za głosem serca. Pewnego dnia odłożyła na bok dyplom inżyniera, pożegnała mrówczą pracę w korporacji i zamieniła halę fabryczną na górskie szlaki oraz krakowskie uliczki. Dlaczego? Bo ponad wszystko kocha ruch, śmiech i historie, które pisze życie. Co znajdziecie w jej plecaku (oprócz profesjonalnego przygotowania)? · Zamiłowanie do opowieści: Uwielbia słuchać Waszych historii i dzielić się własnymi. · Międzynarodowy vibe: Kocha francuską prowincję (Prowansję też), słowacki dowcip i polską gościnność, · Pozytywną energię: Wierzy, że każda wycieczka to coś więcej niż tylko zwiedzanie – to spotkanie, które ma sprawiać frajdę każdemu. Dziś wszystkie zawody, których nauczyła się po drodze, wykorzystuje w jednym celu: by być dla Was najlepszym kompanem w góry i do miasta.


Praca przewodniczki to jej pasja – nie wyobraża sobie bez niej życia! Podróże są jej wielką miłością, nie potrafi długo usiedzieć na miejscu. Jeśli akurat nie jest w trasie, na pewno odwiedza kolejne krainy i epoki na stronach książek, których nigdy nie ma dość (uwielbia wizyty w księgarniach). Jej ukochanym miejscem na świecie jest zielona Irlandia. Gorącym uczuciem darzy również pozostałą część Wysp Brytyjskich, Italię – zwłaszcza tę dzikszą, od Toskanii „w dół”, Hiszpanię i Amerykę Południową, szczególnie kolorową Kolumbię i wietrzne stepy Patagonii – i to w tych miejscach najczęściej można ją spotkać.Niepoprawna optymistka, ma szeroką gamę zainteresowań: wędrówki po górach, spacery po lesie, języki obce, jazda konna, kuchnia azjatycka i włoska, stare miasteczka, irlandzkie puby, kino. Zafascynowana epoką średniowiecza, ruinami zamków, historiami o duchach i nawiedzonych domach, pociąga ją wszystko co tajemnicze. Nie wyobraża sobie życia bez muzyki. Za jej pomocą wraca do swoich ukochanych miejsc. Uwielbia zwierzęta, szczególnie koty i… kozy. Uśmiecha się do życia, a życie w odpowiedzi uśmiecha się do niej.