
Z zawodu realizator marzeń. Tuż po ukończeniu studiów inżynierskich (dzięki którym przekonał się, czego nie chce w życiu robić), przejechał na rowerze Jedwabnym Szlakiem z Polski do Tajlandii. Trwająca 14 miesięcy podróż, podczas której przetoczył się przez 22 kraje Europy i Azji, trwale odbiła się na jego światopoglądzie i zmieniła podejście do życia. Zwolennik wewnętrznego spokoju, prostoty i życia blisko natury. Jako przewodnik turystyki rowerowej najbardziej lubi dynamikę tejże pracy oraz związane z nią wyzwania


Od kiedy tylko pamięta ciągnęło ją do lasu, w góry, w nieznane. Zaczęło się od rodzinnych wycieczek i górskich wędrówek po Polsce, ale z czasem docierała coraz dalej, wyżej, ciekawiej. Poznała rozległe przestrzenie i olśniewające parki narodowe Ameryki Północnej, świetlistą tajgę i niekończące się stepy Mongolii, surowość gór Tien-Shan i barwne bazary w Kirgistanie, a także urokliwe zakątki w Europie. Znikała na parę dni, tygodni lub miesięcy. Nieraz samotnie. Nigdy dosyć. Skończywszy studia (Międzywydziałowe Studia Ochrony Środowiska na UW) poczuła, że świat stanął przed nią otworem i zanim się da uwiązać to trzeba ruszyć w dal. Z bardzo luźnym planem działania, ale z ogromną dawką optymizmu ruszyła w 2004 r. do Peru. Miał to być początek rocznej wędrówki po Ameryce Południowej, ale Peru już jej nie puściło. Po pół roku poprowadziła swój pierwszy trekking i spodobało jej się, że można połączyć przyjemne z pożytecznym. Po roku wróciła do Polski, ale już parę miesięcy później siedziała z biletem w jedną stronę w samolocie do Peru. Od 2005 r. zajmuje się organizowaniem wypraw po Peru i Boliwii. Z Horyzontami związana (z przerwami) od 2006 r. Obecnie pilotuje dużo rzadziej, a w Limie zapanować nad grupą pomaga jej czasami córeczka Alina.


Pilotka wycieczek od wielu lat, z licencją zdobytą jeszcze przed deregulacją oraz uprawnieniami przewodnika beskidzkiego. Zakochana we Włoszech – to kraj, w którym czuje się jak w domu i zawsze z radością do niego wraca. Po Italii na liście ulubionych państw plasuje się... Polska, którą odkrywa równie chętnie. Kocha ruch, aktywny wypoczynek i kontakt z naturą, a po dniu pełnym wrażeń chętnie odpręża się przy lemoniadzie z dużą ilością lodu i ciekawej książce. Jej wycieczki to połączenie pasji do odkrywania nowych miejsc z przyjemnością aktywnego spędzania czasu.


Od dziecka miłośnik aktywności, przyrody i harmonii, które to pasje dość szybko znalazły wspólny mianownik - czyli rower starszego brata. W czasach współczesnych na etapie turystyki z sakwami oraz równolegle szaleństwa mtb. Za młodu pobierał nauki z zakresu leśnictwa, gospodarki przestrzennej, budownictwa i antropologii kulturowej, by w końcu zostać szczęśliwym rolnikiem ziem odzyskanych. Prywatnie też wielki zwolennik peryferii, suburbii, blokowisk ale przede wszystkim emocji związanych z rozpoczęciem w przejrzysty poranek rowerowej wycieczki w nieznane.


Chociaż dalekie podróże rozpoczął dość późno, zdążył już postawić stopę na pięciu kontynentach, poczuć zapach południowoamerykańskiej dżungli czy też wędrować w cieniu majestatycznych Himalajów. To tylko zaostrzyło jego apetyt i podróżniczy kalendarz rozciągnął się na kolejnych kilka lat. Absolwent zarządzania w turystyce na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Pilot wycieczek. W Horyzontach odpowiedzialny za wyjazdy europejskie, rowerowe oraz szeroko pojęte funkcjonowanie biura. Wolny czas szczególnie lubi spędzać na górskich szlakach lub przy dobrym filmie, czemu też poświęcił część swojego życia, ale to już inna historia. W trakcie podróży szczególnie ceni wszystkie nieprzewidziane spotkania i sytuacje. Szczerze wierzy w możliwość podróżowania po świecie „za jeden uśmiech” :-)