środa, 31 grudnia 2025

Czy wyprawy górskie są dla mnie? Jak się do nich przygotować? Praktyczny poradnik Horyzontów


Jesteś indywidualistą i góry zawsze kojarzyły Ci się z azylem tylko dla Ciebie, z dala od hałasu, pośpiechu i całej tej industrialnej degrengolady? A może wręcz przeciwnie – kochasz góry, ale sam na szlaku nie czujesz się dobrze? Do tego jeszcze koszmar planowania wycieczki – niby przyjemne, ale czasem potrafi do wyjazdu bardziej zniechęcić niż zachęcić. Co zatem zrobić, by realizacja górskich marzeń stała się prawdziwą frajdą a nie wspomnieniem, którym nie pochwalisz się przed samym sobą, o znajomych na insta już nie mówiąc?

Przeczytaj nasz poradnik i dowiedz się między innymi:

  • Jaki sprzęt i buty przygotować na trekking?
  • Czy dam sobie radę na wyprawie górskiej jako osoba początkująca?
  • Czy znajdą się wyprawy dla osób bardziej zaawansowanych?
  • Jakie tempo panuje na wyprawach zorganizowanych w góry?
  • Co w przypadku awarii lub nieplanowanych sytuacji w górach?

Co zabrać ze sobą na trekking? Lista must-have

Góry górami, ale zapewne każdy z nas wie, że nieodpowiednie buty czy niewygodny plecak potrafią zepsuć najbardziej wymarzoną wędrówkę. Dostałeś z biura listę rzeczy do zabrania na trekking i już się martwisz, że połowy nie masz, a na drugą połowę musisz wziąć trzy dodatkowe walizki? Lista must have to niezbędnik, który sprawdza się zawsze. Testowaliśmy na sobie wielokrotnie, więc zaufaj nam i oszczędź sobie bólu i nerwów. O zawrót głowy potrafi czasem też przyprawić kapryśność górskiej pogody, nawet w środku lata. Nie chcielibyśmy, żebyś wspominał wspólny wyjazd w przychodni u lekarza, tylko raczej dzieląc się swoją opinią z potencjalnymi nowymi Uczestnikami naszych wycieczek i trekkingów w góry. Zatem: 

  • Wygodne buty to podstawa – im bardziej rozchodzone, tym lepiej dla Ciebie. Ważne by miały również nieprzemakalną membranę – pogoda lubi się zmieniać nawet latem. Pamiętaj też o podeszwie! Najlepiej by była to solidna, niezdarta podeszwa typu Vibram. Nowe buty będą piękne, ale nie na pierwsze wyjście w teren. Sugerujemy buty z wyższą cholewką, by skutecznie stabilizowały kostkę podczas wędrówki. Sandały też zabierz, ale na plażę lub spacer po urokliwej górskiej mieścinie po całodziennym trekkingu.
  • Czapka i rękawiczki przydaje się niemal zawsze, nawet latem. 
  • Okulary przeciwsłoneczne i czapka z daszkiem – zapewnią skuteczną ochronę przed nadmiarem słońca. Szkoda by było rezygnować z kolejnego dnia trekkingu z powodu zmęczenia organizmu spowodowanego przegrzaniem czy nawet udarem słonecznym.
  • Raczki – przydadzą się na alpejskich szlakach, szczególnie na początku sezonu, gdzie w niektórych miejscach na trasie może jeszcze zalegać śnieg po zimie. Raki nie będą potrzebne.
  • Kije trekkingowe – wędrówka z nimi odciąży Twoje kolana, pomogą też w stabilizacji w trudniejszym terenie lub na węższej ścieżce.  

Na naszych trekkingach nie ma potrzeby korzystania ze specjalistycznego sprzętu do autoasekuracji. Wyjątkiem jest jedynie wyjście na Triglav, gdzie oprócz specjalnego sprzętu na via ferraty potrzebny jest także brak lęku wysokości i przestrzeni, i Mitikas, na który nie wyruszamy bez kasku na głowie.

Widok na połoniny w Bieszczadach

Fot. Paweł Klimek

Pierwszy raz w górach - czyli co najlepiej wybrać na początek 

Choć wyjazd w Dolomity czy wędrówka wokół Annapurny to nie lada gratka, to jednak na pierwsze wyjście w góry sugerujemy góry niższe i nieco bliższe. Swój górski życiorys warto rozpocząć od rodzimych szlaków, np. od wędrówek po Beskidach – zapewniamy Cię, że i te góry potrafią dostarczyć mnóstwa pozytywnych wrażeń, jednocześnie dając sporą dawkę doświadczenia. Jeśli jednak polskie góry przewędrowałeś już wzdłuż i wszerz – zapraszamy na wyjazdy wzdłuż Łuku Karpat. Ten olbrzymi łańcuch górski ma do zaoferowania tak rozmaite pasma, że można by je smakować całymi latami – zachwyć się nimi razem z nami! Dla ścisłości trzeba przyznać, że nie brakło śmiałków, którzy pokonali je na raz! (Poczytacie o nich tutaj: Łuk Karpat - wspaniała trasa przez kilka krajów, ale ostrzegamy, że to wyprawa czasochłonna i dla zaawansowanych). 

Jeśli jednak nasze trekkingi to wciąż zbyt duże górskie wyzwanie dla Ciebie, ale Twoje serce w góry się wyrywa, mamy propozycję idealną: cykl wyjazdów Alpejskie Panoramy, który pozwala idealnie połączyć smakowanie wspaniałości gór i tego, co oferują położone u ich podnóży doliny. 

I najważniejsze: wszystkie wędrówki, zarówno trekkingi, jak i górskie przejścia w ramach panoram, odbywają się pod czujnym okiem przewodnika – doświadczonego pasjonata, który nie tylko bezpiecznie prowadzi najlepszymi trasami, ale przy okazji opowiada mnóstwo ciekawych rzeczy związanych z odwiedzanym regionem.

W które góry pojechać, jeśli już poznałem całe Karpaty?

Bywasz w górach od zawsze i myślisz, że już nic Cię nie zaskoczy? Poznałeś całe Karpaty i sam mógłbyś być znakomitym przewodnikiem po nich? Wyrusz z nami na odkrycie Alp! To znakomity kolejny krok górskiego wtajemniczenia. Świat Alp jest przyjemnie zaskakujący. Bo choć na pierwszy rzut oka mogą wydawać się dalekie i nieosiągalne, po pierwszym w nich pobycie skutecznie zarażają górską miłością. Warto pamiętać też i o tym, że nie trzeba być zaawansowanym alpinistą, by po Alpach wędrować. Góry te oferują bardzo szeroką sieć tras dostępnych dla zwykłego trekkingu, jednocześnie w niesamowitych okolicznościach przyrody. A czasem bywa i tak, że trasa alpejska jest łatwiejsza od niejednej w Karpatach. Na korzyść Alp przemawia jeszcze znakomita infrastruktura na miejscu, która pozwala zdobywać wysokie przełęcze z pomocą kolejek – z czego również korzystamy na naszych wyjazdach, oszczędzając tym samym czas na podchodzenie.

O trekking w Alpach warto się pokusić, nawet poznałeś je z perspektywy stoków narciarskich? Zimowe aktywności w górach uwielbiamy i my, ale znane z zimy zakątki równie chętnie odwiedzamy w porze letniej. Świat wygląda zupełnie inaczej, pozwala na inne doświadczanie górskiej przestrzeni. Warto dać sobie szansę zobaczyć to samo nowym, świeżym spojrzeniem. 

Ale gdy nie tylko Karpaty, ale i Alpy nie mają już przed Tobą tajemnic, zerknij na wyprawy górskie na Bałkany lub trekkingi w górach Hiszpanii. Górska egzotyka i fenomenalne krajobrazy tamtejszych pasm zachwyciły już niejednego! Może i Tobie przypadną do gustu często rzadziej odwiedzane przez turystów szlaki, nieoczywiste a piękne krajobrazy?

A gdy poszukujesz dodatkowej dawki adrenaliny lub sprawdzenia się w trudniejszych warunkach – proponujemy wyjście na Triglav w Słowenii czy zdobycie Mitikasa w Grecji. Tam przyda się zarówno specjalistyczny sprzęt, jak i górskie obycie oraz brak lęku wysokości.

Masyw Olimpu

Fot. Piotr Mojżyszek

Szybko, szybciej! 

Wiemy, że dzisiejszy świat pędzi. Mamy też na to swoją teorię: pewnie po prostu spieszy się w góry, jak i my. Ale jak już w nich jesteśmy – wrzucamy na luz. Smakujemy góry dzień po dniu, oglądamy wnikliwie wszystko dookoła, słuchamy gór, siebie, cieszymy się podejściem na szczyt, zachwycamy zejściem. I wszystko w spokojnym tempie (chyba że ściga nas burza…). A zawody biegowe możemy Wam poradzić prywatnie, te po górach także. 

Pamiętamy o tym, że na wyjeździe zorganizowanym wędrujemy w grupie. A to oznacza, że ktoś pójdzie szybciej, ktoś wolniej. Staramy się wypośrodkować tempo w zależności od możliwości grupy w stosunku do tego, co zostało zaplanowane danego dnia do przejścia. Zapisując się na wyjazd górski, warto też pomyśleć o dobru swoim i współtowarzyszy i zadbać wcześniej o kondycję. 

O rety, czy ja sobie poradzę?!

Bywasz w górach, coś tam się ruszasz? To pewnie sobie poradzisz. Ale jeśli już zakiełkowało w Tobie ciche pragnienie karpackich lub alpejskich wędrówek, a zadyszka łapie Cię na trzecim schodzie, pomyśl o sobie ciepło i… zacznij się ruszać więcej. Może basen, może delikatna przebieżka raz w tygodniu? Na pewno nie zaszkodzi, a Ty zyskasz plus milion do komfortu podczas wędrówki. Jeśli natomiast piesze przejście z kanapy do pracy póki co ekspedycją na miarę zdobycia ośmiotysięcznika bez tlenu i wsparcia, sugerujemy więcej ruchu i – wybranie celu wycieczki. Czasem cel to najlepsza motywacja, by zacząć działać. Wprawdzie nasze trekkingi nie są ekstremalnymi przejściami alpinistycznymi, to jednak kondycja się przydaje. I z pewnością zaprocentuje też dla samego siebie, gdy więcej uwagi będzie można skupić na podziwianiu widoków i radości bycia w górach, aniżeli pozwalać zupełnemu zmęczeniu przesłonić plusy wędrówki.

A może masz świetną kondycję, ale masz też lęk wysokości? To już kwestia bardziej skomplikowana, ale jeśli jakaś trasa budzi Twoje wątpliwości, napisz lub zadzwoń do biura. Opowiemy Ci, czego spodziewać się na konkretnym szlaku. Bardziej eksponowane przejścia rzeczywiście mogą się czasem na jakiejś trasie pojawić, a gdzieniegdzie warto będzie skorzystać ze wsparcia w postaci łańcuchów. Zapisałeś się, ale wciąż masz wątpliwości odnośnie trasy? Napisz lub zadzwoń. Czujesz niepewność, ale boisz się, że ktoś Cię wyśmieje? Nic z tych rzeczy – lęk wysokości/przestrzeni się zdarza, a o tego typu sprawach lepiej rozmawiać przed wyjazdem niż dać się sparaliżować strachowi pod ścianą już w terenie. Ofertę górskich trekkingów mamy niemałą i na pewno doradzimy Ci coś, co pozwoli Ci wędrować bez stresu.

Panorama Dolomitów

Fot. Mikołaj Klimek

Awarie 

Górskie doświadczenie pokazuje, że w górach najbardziej sprawdza się spontaniczność… zaplanowana. Wędrujesz cały dzień, a na noclegu okazuje się, że nie ma miejsca w schronisku? Nasz sztab ludzi z góromaniaków przemienia się w biurowych geeków, którzy przekopią cały Internet, by znaleźć dla Was najlepsze i najpiękniejsze miejsca noclegowe. Takie, że sami będziecie chcieli tylko więcej i więcej gór. 

Idziesz przez góry kolejny dzień, ale pada, jest zimno, a miało być słońce? Ok, na pogodę wprawdzie wpływu nie mamy, ale mamy za to przewodników w terenie, którzy w takich sytuacjach się dwoją i troją, by znaleźć bezpieczną alternatywę. A gdy deszcz złapie już na szlaku, to nawet jak zmokniesz, to z grupą, a w niedoli zawsze raźniej w towarzystwie! Wszak nic tak nie łączy, jak wspólna niedola ;) 

A co w sytuacji, gdy dajesz z siebie wszystko, do wyjazdu przygotowywałeś, a mimo wszystko na wyjeździe coś poszło nie tak i złapała Cię kontuzja? No cóż – i takie sytuacje się zdarzają. Tego typu awaryjną sytuację od razu należy zgłosić przewodnikowi, udzieli niezbędnej pierwszej pomocy, a gdy będzie potrzeba – zainterweniuje u służb medycznych. A w przypadku chwilowej niedyspozycji można zostać w pokoju i odpocząć, jeśli tylko oczywiście danego dnia nie zmieniamy miejsca zakwaterowania. 

Podsumowując

Możesz na górach się nie znać, możesz nie lubić planowania całej tej górskiej logistyki. Od tego masz nas! Wszystko to chętnie za Ciebie zrobimy, bo tu i ówdzie już byliśmy, co nieco się nam spodobało i wierzymy, że niektóre miejsca mogą zachwycić również i Ciebie. Zorganizujemy Ci trekking łukiem Karpat (zanim zdecydujesz się na samotne jego przejście na raz) albo wyprawę po himalajskich szlakach, gdy uznasz, że kapuściane Beskidy znasz jak własną kieszeń i już niczym Cię nie zaskoczą. Zabierzemy Cię w góry z wspaniałą ekipą ludzi i pod opieką przewodnika, co jest gwarancją nie tylko bezpieczeństwa na trasie, ale i dodatkowej wiedzy. Nasi przewodnicy to pasjonaci, którzy chętnie opowiedzą o strukturze skał północnych stoków Alp, jak i podyskutują o etnografii wsi pod macedońską Medenicą. A na widok oszałamiającej panoramy najpierw zaniemówią z wrażenia tak samo jak Wy, a potem chętnie podpowiedzą, na który z oglądany szczytów warto zwrócić szczególną uwagę. To ludzie, którzy w górach spędzają przeważającą część swojego życia (zarówno zawodowego, jak i prywatnego, bo gdzież odpoczywać po pracy jak nie w górach właśnie…), znają ich kaprysy i potrafią reagować adekwatnie do sytuacji tak, by włos nie spadł Wam z głowy.

Jeśli więc nie masz czasu lub chęci na zajmowanie się szczegółami Twojej górskiej przygody, przemyśl zorganizowaną wycieczkę w góry. Na naszych grupowych wycieczkach miejsce dla siebie znajdują nawet indywidualiści! Zapraszamy na nasze górskie horyzonty!

Autorka tekstu: Małgorzata Kotarba

Autorzy zdjęć: Małgorzata Kotarba, Estera Motyl, Paweł Klimek, Piotr Mojżyszek, Mikołaj KlimekRafał Bartosz



Zobacz galerię:

Inne wpisy na blogu